Nadal bez aparatu, bez możliwości pofocenia- co mnie niesamowicie frustruje, gdyż pogoda jest jak marzenie. Siedzę więc, trochę dłubię na drutach, szydełkuję i oczywiście wertuję internet.
Muszę się pochwalić- udało mi się uzyskać zgodę od kilku osób na zamieszczenie ich fotografii w galerii- zwłaszcza ta od vikk007's cieszy mnie niezmiernie, bo jej zdjęcia są szczegółowe, świetnie pokazują makijaż i wiem, że wiele osób posługuje się nimi w zidentyfikowaniu swoich lalek. Dziękuję również Mono, Ani z DollSecondHand i wielu innym, którzy przesłali mi swoje zdjęcia lub na moją prośbę udzielili zgody na wykorzystaniu ich zdjęć umieszczanych na flicku- Alruni, Angel Oscuro's i Miss.Luchielu'. Dodaje mi to trochę pracy, gdyż nie wszystkie fotki są opisane dokładnie, a ja uparcie staram się umieszczać zdjęcia zawierające nie tylko nazwę- lecz również rok wydania i numer katalogowy. No cóż, nie od razu Rzym zbudowano;) Trzymajcie kciuki i w miarę możliwości zaglądajcie do galerii.
Na moje trupki czekam coraz niecierpliwiej- niestety wciąż nie wiem, kiedy mój kochany "pożyczkodawca" przywiezie mi je, bo taka podróż wymaga kilku dni wolnego. Tak to już jest z facetami- to już drugi, który musiał zobaczyć najpierw sam, co właściwie kupił, zanim mi wręczy ;) Pozostaje mi tylko oglądanie ich fotek i dalsze szperanie w celu ich zidentyfikowania. Eh dostać je już w swoje ręce, obejrzeć, obmacać, wyszykować i wybrać które zostaną... Jedyny plus taki, że w tej sytuacji przestałam zaglądać na allegro- nie kupię nic, póki nie dowiem się, co dokładnie "mam" ;)
sobota, 21 maja 2011
sobota, 14 maja 2011
Galeria.
Będę nudna, wiem;)
Zapraszam wszystkich do uczestnictwa w projekcie tworzenia polskiej galerii portretów lalek nie tylko z firmy mattel. W tej chwili jest tam dopiero nieco ponad 70 zdjęć wrzuconych przeze mnie i przez Mono. Jako, że obie jesteśmy początkującymi miłośniczkami mattelowskich piękności, przyda nam się każda pomoc- rejestrujcie się, wrzucajcie portrety swoich dziewczyn (i chłopaków oczywiście też), opisujcie, piszcie komentarze, poprawiajcie błędy i pomyłki, sugerujcie inne kategorie i albumy. W każdej chwili możecie się ze mną skontaktować na maila lub formularz kontaktowy.
Dziękuję za dotychczasowe wsparcie i pomoc. Pamiętajcie- od was zależy, czy ten pomysł wypali! Mam nadzieję, że tak, bo już w tej chwili widać, jak to może pomóc w identyfikacji- wystarczy kliknąć w odnośnik szukaj i wpisać np rok, rodzaj ciała, lub wybrać z tagów na dole. Jest weekend, na pewno znajdziecie chwilę, żeby przyczynić się do rozwoju tej strony, liczę na zainteresowanie ze strony zarówno początkujących, jak i "starych wyjadaczy";)
Zapraszam wszystkich do uczestnictwa w projekcie tworzenia polskiej galerii portretów lalek nie tylko z firmy mattel. W tej chwili jest tam dopiero nieco ponad 70 zdjęć wrzuconych przeze mnie i przez Mono. Jako, że obie jesteśmy początkującymi miłośniczkami mattelowskich piękności, przyda nam się każda pomoc- rejestrujcie się, wrzucajcie portrety swoich dziewczyn (i chłopaków oczywiście też), opisujcie, piszcie komentarze, poprawiajcie błędy i pomyłki, sugerujcie inne kategorie i albumy. W każdej chwili możecie się ze mną skontaktować na maila lub formularz kontaktowy.
Dziękuję za dotychczasowe wsparcie i pomoc. Pamiętajcie- od was zależy, czy ten pomysł wypali! Mam nadzieję, że tak, bo już w tej chwili widać, jak to może pomóc w identyfikacji- wystarczy kliknąć w odnośnik szukaj i wpisać np rok, rodzaj ciała, lub wybrać z tagów na dole. Jest weekend, na pewno znajdziecie chwilę, żeby przyczynić się do rozwoju tej strony, liczę na zainteresowanie ze strony zarówno początkujących, jak i "starych wyjadaczy";)
wtorek, 10 maja 2011
Jak się wali, to na całość. A na pociechę Kopciuszek.
Ledwie zaczęłam i już problem. Wczoraj padł serwer galerii, wszystkie pliki poszły w diabły, a backupu nie zdążyłam zrobić. Jedyna pociecha, że zdążyłam wynotować wszelkie wasze podpowiedzi dotyczące oczekiwanych przeze mnie lalek, więc chociaż ten Wasz wysiłek nie pójdzie na marne. Gdy tylko uporam się z tym problemem, strona ruszy na nowo. Póki co jeszcze raz serdecznie dziękuję i obiecuję, że jako zodiakalny Baran uparłam się i nie popuszczę, więc wybierajcie fotki, które dorzucicie;)
A przy okazji szperania w internecie w poszukiwaniu wskazówek do tych niezidentyfikowanych lal znalazłam oryginalne pudełko lalki, którą już pokazywałam- na zdjęciu po lewej:
Oficjalnie więc przedstawiam Kopciuszka z roku 2005: Cinderella Barbie Floral Dress Europe. Oto ona zapudełkowana:
I na koniec jako kolejną skarbnicę wiedzy polecam Wam strony, o których mało kto pewnie wie, bo nie są angielskie;)
http://webdisk.planet.nl/butse023/publiek/album/homepage/htmls/barbie/identificatiepagina.htm
http://www.barbieworld.nl/modules/smartsection/
http://www.barbiemuseum.nl
Zwłaszcza ostatnią polecam, a na niej stronę, która opisuje opatentowaną Barbie wraz z rysunkami wyjaśniającymi jej budowę i działanie http://www.barbiemuseum.nl/b_geschiedenis.htm
A przy okazji szperania w internecie w poszukiwaniu wskazówek do tych niezidentyfikowanych lal znalazłam oryginalne pudełko lalki, którą już pokazywałam- na zdjęciu po lewej:
Oficjalnie więc przedstawiam Kopciuszka z roku 2005: Cinderella Barbie Floral Dress Europe. Oto ona zapudełkowana:
I na koniec jako kolejną skarbnicę wiedzy polecam Wam strony, o których mało kto pewnie wie, bo nie są angielskie;)
http://webdisk.planet.nl/butse023/publiek/album/homepage/htmls/barbie/identificatiepagina.htm
http://www.barbieworld.nl/modules/smartsection/
http://www.barbiemuseum.nl
Zwłaszcza ostatnią polecam, a na niej stronę, która opisuje opatentowaną Barbie wraz z rysunkami wyjaśniającymi jej budowę i działanie http://www.barbiemuseum.nl/b_geschiedenis.htm
niedziela, 8 maja 2011
Zapowiedź Baśkowej powodzi.
Takie dwa pudła lalek są moje:)
Jeszcze nie wiem, kiedy do mnie fizycznie dotrą, bo to zależy od wielu czynników, ale już się cieszę:) Ale póki ich nie obejrzę na własne oczy i nie pomacam, to nie będę wiedziała, które u mnie zostaną, a które będę skłonna odsprzedać- więc nie pytajcie, wszystko w swoim czasie;)
Zmolestowałam o fotki wszystkich lalek, żeby chociaż popodziwiać i zacząć nabierać apetytu. Jest ich duuuużo, więc postanowiłam nie umieszczać ich tutaj- lecz możecie je popodziwiać w GALERII i pomóc mi w ich zidentyfikowaniu. Przypominam- jest to nowo utworzona strona, która w zamyśle służyć ma do identyfikacji naszych panien. Zachęcam więc do rejestracji i wrzucania fotek swoich ślicznotek z jak najobszerniejszymi informacjami, a także do pomocy w komentarzach. Galeria zatytułowana "Prośby o identyfikacje" przeznaczona do wzajemnej pomocy, aby wrzucać zagadkowe lale oraz w komentarzach pomagać w identyfikacji. Proszę też wszystkich bardzo gorąco o rozpropagowanie tej idei powstania polskiej bazy identyfikacyjnej.
Jeszcze nie wiem, kiedy do mnie fizycznie dotrą, bo to zależy od wielu czynników, ale już się cieszę:) Ale póki ich nie obejrzę na własne oczy i nie pomacam, to nie będę wiedziała, które u mnie zostaną, a które będę skłonna odsprzedać- więc nie pytajcie, wszystko w swoim czasie;)
Zmolestowałam o fotki wszystkich lalek, żeby chociaż popodziwiać i zacząć nabierać apetytu. Jest ich duuuużo, więc postanowiłam nie umieszczać ich tutaj- lecz możecie je popodziwiać w GALERII i pomóc mi w ich zidentyfikowaniu. Przypominam- jest to nowo utworzona strona, która w zamyśle służyć ma do identyfikacji naszych panien. Zachęcam więc do rejestracji i wrzucania fotek swoich ślicznotek z jak najobszerniejszymi informacjami, a także do pomocy w komentarzach. Galeria zatytułowana "Prośby o identyfikacje" przeznaczona do wzajemnej pomocy, aby wrzucać zagadkowe lale oraz w komentarzach pomagać w identyfikacji. Proszę też wszystkich bardzo gorąco o rozpropagowanie tej idei powstania polskiej bazy identyfikacyjnej.
sobota, 7 maja 2011
Problemy z identyfikacją lalek.
Otóż moi drodzy postanowiłam porwać się z motyką na słońce. w związku z tym, że szukanie lal po różnych stronach sprawia (zapewne nie tylko mi) olbrzymie problemy- zachciało mi się utworzyć galerię ze zdjęciami wszelkich możliwych lal. Marzy mi się taka galeria, gdzie wszelkie możliwe lalki z różnych firm będą poklasyfikowane, każdy mold lalki będzie w oddzielnym albumie, zdjęcia opisane rokiem wydania, typem ciała i wszelkimi dostępnymi informacjami. A zdjęcia najlepiej będące połączeniem lalki w pudełku oraz zbliżenia jej twarzy "na żywo". Czyli fotki w stylu
Czy mi się to uda? To już zależy nie tylko ode mnie, bo potrzebowałabym do tego Waszej pomocy. Stronę mam utworzoną i zaczynam tworzenie kategorii- ale brakuje mi kogoś naprawdę znającego się na rzeczy;) Bardzo, bardzo proszę osoby, które oprócz samego zbierania mają sporą wiedzę- nie tylko "Barbiofilów" ale również znawców innych lal z różnych firm. Jestem optymistką- więc liczę, że znajdzie się wśród bloggerów kilka osób cierpiących na nadmiar czasu, chęć pomagania i dzielenia się swoją wiedzą nie tylko na swoim blogu;)
Pamiętajcie, że pomagając mi w tym- pomożecie sobie i wszystkim kolekcjonerom!
Oczywiście wszyscy chętni do pomocy będą mile widziani!
DODANE
Możecie zobaczyć projekt rodzący się pomału TUTAJ
Czy mi się to uda? To już zależy nie tylko ode mnie, bo potrzebowałabym do tego Waszej pomocy. Stronę mam utworzoną i zaczynam tworzenie kategorii- ale brakuje mi kogoś naprawdę znającego się na rzeczy;) Bardzo, bardzo proszę osoby, które oprócz samego zbierania mają sporą wiedzę- nie tylko "Barbiofilów" ale również znawców innych lal z różnych firm. Jestem optymistką- więc liczę, że znajdzie się wśród bloggerów kilka osób cierpiących na nadmiar czasu, chęć pomagania i dzielenia się swoją wiedzą nie tylko na swoim blogu;)
Pamiętajcie, że pomagając mi w tym- pomożecie sobie i wszystkim kolekcjonerom!
Oczywiście wszyscy chętni do pomocy będą mile widziani!
DODANE
Możecie zobaczyć projekt rodzący się pomału TUTAJ
środa, 4 maja 2011
Urodzinowy prezent z dużym opóźnieniem;)
Po długim oczekiwaniu dotarła do mnie urodzinowa przesyłka. Już się bałam, że kolega zakochał się w niej bez pamięci, w takich superlatywach mi ją opisywał :D Jednak w końcu po miesięcznym oczekiwaniu jest już u mnie- Nia z serii Bling Boutique rok 2010. Niestety nadal nie mam jak ją pokazać, ale jest w stanie idealnym (nawet torebkę ma umocowaną gumeczką do ręki), więc posłużę się fotką z internetu
Jest absolutnie cudowna, delikatnie pomalowane usta bez konturówki, błyszczące cienie na powiekach, rudoblond włosy z pasemkami- fotka powyżej nie oddaje nawet w połowie jej urody. Krzysiu, dziękuję ci bardzo, bardzo, baaaardzo:*
Jest to moja pierwsza Nia, do kompletu panien scenkowych brakuje mi chociaż jednej Kenzie, która według mnie jest najbardziej urocza, ale niestety nie mogę jej upolować:( Póki co moja scenkowa kolekcja to 8 Kennedy (Barbie), 5x Chelsea, 5xWestley (Madison), 2x Nolee, jedna Delacey, jedna Nia, jedna Simbowa Jai i jeden rudy mysinkowy klon. W sumie 24 prześliczne Mysinki, spora kolekcja;)
Do tego zbiorek Basieniek wciąż rośnie, chociaż ich ilość jest "płynna"- nie darzę ich aż takim uczuciem, jak te wielkogłowe biczowate mysinki, więc często padają ofiarą różnych wymianek lub odsprzedaję. Ale za jakiś miesiąc pojawi się ich u mnie baaardzo dużo, bo mam obiecaną całą sporą kolekcję lalek mattelowskich i simbowych. Niestety nie za darmo- więc większość z nich będzie do odsprzedania (nie stać mnie na taki wydatek, więc ich zakup jest sponsorowany chwilową pożyczką) i mam nadzieję, że trafią do kolekcjonerów-blogerów, a nie trafią w ręce dzieci. Mam nadzieję, że do tego czasu dorobię się nowego aparatu (mam obiecany, ale czy i kiedy dostanę?) i będziecie mogli podziwiać zarówno moje ukochane "bicze", ciuszki które po troszku również robię, a także fotki Baś szukających nowego domu. Na razie więc patrzę rozkochanym wzrokiem na moje panny, nie mogąc opanować odruchów poprawienia fryzury, przesadzania, żeby lepiej się komponowały... Przyznaję bez bicia, uwielbiam je dotykać i dopieszczać;)
![]() |
| Zdjęcie internet |
Jest absolutnie cudowna, delikatnie pomalowane usta bez konturówki, błyszczące cienie na powiekach, rudoblond włosy z pasemkami- fotka powyżej nie oddaje nawet w połowie jej urody. Krzysiu, dziękuję ci bardzo, bardzo, baaaardzo:*
Jest to moja pierwsza Nia, do kompletu panien scenkowych brakuje mi chociaż jednej Kenzie, która według mnie jest najbardziej urocza, ale niestety nie mogę jej upolować:( Póki co moja scenkowa kolekcja to 8 Kennedy (Barbie), 5x Chelsea, 5xWestley (Madison), 2x Nolee, jedna Delacey, jedna Nia, jedna Simbowa Jai i jeden rudy mysinkowy klon. W sumie 24 prześliczne Mysinki, spora kolekcja;)
Do tego zbiorek Basieniek wciąż rośnie, chociaż ich ilość jest "płynna"- nie darzę ich aż takim uczuciem, jak te wielkogłowe biczowate mysinki, więc często padają ofiarą różnych wymianek lub odsprzedaję. Ale za jakiś miesiąc pojawi się ich u mnie baaardzo dużo, bo mam obiecaną całą sporą kolekcję lalek mattelowskich i simbowych. Niestety nie za darmo- więc większość z nich będzie do odsprzedania (nie stać mnie na taki wydatek, więc ich zakup jest sponsorowany chwilową pożyczką) i mam nadzieję, że trafią do kolekcjonerów-blogerów, a nie trafią w ręce dzieci. Mam nadzieję, że do tego czasu dorobię się nowego aparatu (mam obiecany, ale czy i kiedy dostanę?) i będziecie mogli podziwiać zarówno moje ukochane "bicze", ciuszki które po troszku również robię, a także fotki Baś szukających nowego domu. Na razie więc patrzę rozkochanym wzrokiem na moje panny, nie mogąc opanować odruchów poprawienia fryzury, przesadzania, żeby lepiej się komponowały... Przyznaję bez bicia, uwielbiam je dotykać i dopieszczać;)
piątek, 29 kwietnia 2011
Nadal bez aparatu:(
Całe moje lalkowanie bez możliwości pokazania Wam i pochwalenia się traci połowę uroku... Zając niestety nie przyniósł nowego aparatu:( Ale żebyście o mnie nie zapomnieli chociaż kilka słów postanowiłam naskrobać.
Dotarły do mnie laleczki zakupione znów na all (między innymi pierwsza w moim zbiorze My Scene Delancey), Mysinka ("rzęsiasta" Kennedy) od Mono i Basia od Świstaka- niestety wysłana przez niego Scenka została pożarta przez potwora zwanego POCZTĄ. Wszystkich uczulam na przyszłość- jeśli wysyłacie, spodziewacie się lalki- upewnijcie się, że będzie to przesłane poleconym. Bez zaświadczenia nadania stracicie lalę bez możliwości zrobienia poczcie awantury:( Mam nadzieję że ukradziona świstakowa przesyłka nie przyniesie radości złodziejowi!
Poza tym w czasie świąt gościła u mnie między innymi moja bratanica. Rozczesałam jej dwie Winxy ( których czupryny przypominały baranie runo), porwała mi jedną Arielkę, Mysinkę Kennedy, trochę różnych dodatków i ciuszków lalkowych. Uff, więcej z nią interesów nie robię:D
Jako, że obiecałam Aleksji dwie lale za przesłane Scenki molestuję uparcie faceta o szukanie po secondhandach i w ogłoszeniach, za co pewnie wkrótce mnie rzuci z wielkim hukiem, bo już ponoć niedobrze mu się robi, jak tylko napiszę mu na gg o lalkach;) Ale jak na razie posucha w Belgii (albo mu się nie chce szperać i mnie zbywa). Tak więc na razie jedna wybrana przez nią lala czeka cierpliwie na jakąś koleżankę, z którą odbędzie podróż. Piszę to, żeby nie było, że zapominam o obietnicach;)
Trzymajcie się cieplutko i na pohybel potwornej poczcie polskiej!
Dotarły do mnie laleczki zakupione znów na all (między innymi pierwsza w moim zbiorze My Scene Delancey), Mysinka ("rzęsiasta" Kennedy) od Mono i Basia od Świstaka- niestety wysłana przez niego Scenka została pożarta przez potwora zwanego POCZTĄ. Wszystkich uczulam na przyszłość- jeśli wysyłacie, spodziewacie się lalki- upewnijcie się, że będzie to przesłane poleconym. Bez zaświadczenia nadania stracicie lalę bez możliwości zrobienia poczcie awantury:( Mam nadzieję że ukradziona świstakowa przesyłka nie przyniesie radości złodziejowi!
Poza tym w czasie świąt gościła u mnie między innymi moja bratanica. Rozczesałam jej dwie Winxy ( których czupryny przypominały baranie runo), porwała mi jedną Arielkę, Mysinkę Kennedy, trochę różnych dodatków i ciuszków lalkowych. Uff, więcej z nią interesów nie robię:D
Jako, że obiecałam Aleksji dwie lale za przesłane Scenki molestuję uparcie faceta o szukanie po secondhandach i w ogłoszeniach, za co pewnie wkrótce mnie rzuci z wielkim hukiem, bo już ponoć niedobrze mu się robi, jak tylko napiszę mu na gg o lalkach;) Ale jak na razie posucha w Belgii (albo mu się nie chce szperać i mnie zbywa). Tak więc na razie jedna wybrana przez nią lala czeka cierpliwie na jakąś koleżankę, z którą odbędzie podróż. Piszę to, żeby nie było, że zapominam o obietnicach;)
Trzymajcie się cieplutko i na pohybel potwornej poczcie polskiej!
wtorek, 19 kwietnia 2011
Lalkowanie wirtualne- czyli reklamuję po znajomości.
Z racji tego, że mój aparat "izded" pomyślałam, że naskrobię coś o "niefizycznych" lalkach- czyli grach, ubierankach lalkowych.
Przyznaję, że mam konto na Miss Bimbo i Ma Bimbo. I nie mówcie, że nikt z Was nigdy nie bawił się w podobne gry, nie przebierał jakiejś Barbie;)
W efekcie grania w te i podobne gry powstał pomysł na moim zaprzyjaźnionym bardzo forum SweetBrokacik, aby stworzyć własną ubierankę. Utalentowanych bardziej programistów nam zabrakło, więc zrobiliśmy gierkę opartą na prostym skrypcie "kliknij- złap- przenieś". Nie zrażajcie się wyglądem forum;) tam naprawdę jest kilka utalentowanych osób, dzięki którym powstała ta prosta ubieranka dla dzieci (i nie tylko).
Zachęcam do zobaczenia, pokazania znajomym dziewczynkom- wystarczy kliknąć w logo gry
Oprócz lalki Bimbo i jej chłopaka są do wyboru inne, nasze własne laleczki, oraz wykonane przez wielbicieli rysowania ubrania. Osobiście uwielbiam Pannę Pulpecję- już sama nazwa wskazuje, że nie jest to żadna wychudzona modelka z nogami do ziemi;)
Przyznaję, że mam konto na Miss Bimbo i Ma Bimbo. I nie mówcie, że nikt z Was nigdy nie bawił się w podobne gry, nie przebierał jakiejś Barbie;)
W efekcie grania w te i podobne gry powstał pomysł na moim zaprzyjaźnionym bardzo forum SweetBrokacik, aby stworzyć własną ubierankę. Utalentowanych bardziej programistów nam zabrakło, więc zrobiliśmy gierkę opartą na prostym skrypcie "kliknij- złap- przenieś". Nie zrażajcie się wyglądem forum;) tam naprawdę jest kilka utalentowanych osób, dzięki którym powstała ta prosta ubieranka dla dzieci (i nie tylko).
Zachęcam do zobaczenia, pokazania znajomym dziewczynkom- wystarczy kliknąć w logo gry
Oprócz lalki Bimbo i jej chłopaka są do wyboru inne, nasze własne laleczki, oraz wykonane przez wielbicieli rysowania ubrania. Osobiście uwielbiam Pannę Pulpecję- już sama nazwa wskazuje, że nie jest to żadna wychudzona modelka z nogami do ziemi;)
niedziela, 17 kwietnia 2011
Simbowa ciemnoskóra Scenka.
No i klops, padł mi aparat, zamiast zdjęć robi w zależności od ustawień plamę czarną lub białą:(
Udało mi się wczoraj skorzystać z cudzego aparatu, więc wybrałam się z moją ciemnoskórą laleczką na spacerek. Simbowa Scenka ma na sobie sukieneczkę z moich "allegrowych" zapasów i pasujące do sukienki klapeczki. Napawajcie się widokiem murzyneczki- bo nie wiadomo czy i kiedy uda mi się naprawić ten mój kapryśny fotopstryk.
Na koniec dla porównania oryginalna Jai mattelowska i wiecie co? Simbowa buzia podoba mi się bardziej od oryginału- zachwyca mnie w niej wszystko- kolor skóry, delikatne rumieńce, subtelny odcień szminki i konturówki, szeroko otwarte oczyska... Simba skopiowała tu typ makijażu wczesnych scenek- oczy są szeroko otwarte, brak przesadnych kolorów, zero brokatu. Prawdziwa z niej ślicznotka
Ciekawym, co robi mój aparat w zależności od oświetlenia pokazuję dwa przykłady na dworze i w pomieszczeniu- raczej nie jest to wina baterii
Udało mi się wczoraj skorzystać z cudzego aparatu, więc wybrałam się z moją ciemnoskórą laleczką na spacerek. Simbowa Scenka ma na sobie sukieneczkę z moich "allegrowych" zapasów i pasujące do sukienki klapeczki. Napawajcie się widokiem murzyneczki- bo nie wiadomo czy i kiedy uda mi się naprawić ten mój kapryśny fotopstryk.
Na koniec dla porównania oryginalna Jai mattelowska i wiecie co? Simbowa buzia podoba mi się bardziej od oryginału- zachwyca mnie w niej wszystko- kolor skóry, delikatne rumieńce, subtelny odcień szminki i konturówki, szeroko otwarte oczyska... Simba skopiowała tu typ makijażu wczesnych scenek- oczy są szeroko otwarte, brak przesadnych kolorów, zero brokatu. Prawdziwa z niej ślicznotka
| Zdjęcie internet |
środa, 13 kwietnia 2011
Simbowe klony.
Pogoda nadal pod psem, więc dziś poświęciłam sporo czasu na poszukiwaniach.
Simbowe "Scenki" pochodzą z serii "My style" i stały się przyczyną poważnego konfliktu między firmami Mattel i Simba. W 2003 roku Mattel wytoczył przeciwko Simbie zarzut plagiatowania ich serii "My Scene".
Londyński sąd poparł zarzut i nakazał zaprzestania produkcji, reklamy oraz sprzedaży produktów sprzedawanych pod nazwą "My Style"w Unii Europejskiej, i zmusił Simbę do do żądania zwrotu tych produktów w handlu detalicznym i innych odbiorców. Nie obyło się również bez wysokiego odszkodowania. Oto tekst do którego udało mi się dokopać w internecie:
Zwróćcie uwagę, że ostatnia lala wygląda jak inny z moich kloników- jednak ta panna nie ma żadnych oznaczeń na główce, a na plecach jedynie MADE IN CHINA- czyżby więc był to klon klona?
Nie udało mi się znaleźć oryginalnie zapakowanej murzyneczki, która weszła w skład mojej kolekcji. Ale jako ciekawostkę pokażę czarnoskórą laleczkę z innej serii "In-style", niestety nie mam pojęcia jakiej firmy. Kolejne klony, o których nie można chyba nic znaleźć?
Simbowe "Scenki" pochodzą z serii "My style" i stały się przyczyną poważnego konfliktu między firmami Mattel i Simba. W 2003 roku Mattel wytoczył przeciwko Simbie zarzut plagiatowania ich serii "My Scene".
Londyński sąd poparł zarzut i nakazał zaprzestania produkcji, reklamy oraz sprzedaży produktów sprzedawanych pod nazwą "My Style"w Unii Europejskiej, i zmusił Simbę do do żądania zwrotu tych produktów w handlu detalicznym i innych odbiorców. Nie obyło się również bez wysokiego odszkodowania. Oto tekst do którego udało mi się dokopać w internecie:
FactsDlatego tak niewiele jest wzmianek i zdjęć tej serii, która okazuje się być unikatowa;) Oto fotki zapakowanych kloników, które zdołałam znaleźć
This was an infringement action brought in the High Court in London, by the claimant, Mattel (a US corporation), for infringement of copyright and Unregistered Community Design in the My Scene Barbie doll (packaged with the slogan “My Scene, My Style”), including a Barbie doll with a newly remodelled head and repainted face, against the defendants, Simba Toys and Woolbro, for importing "My Style" Steffi Love dolls into several countries in the EU. The infringement was a range of dolls of roughly the same size (with clothing and accessories sized to be interchangeable), imported into the EU from the Far East by the second and third defendants and sold through the first defendant. The My Style Steffi doll was particularly similar in facial detail to the Mattel My Scene Barbie doll.
The case was filed on 24 July 2003, and the full trial began on 24 October 2003. Mattel claimed infringement of copyright in the face paintings and the head sculpture, and of unregistered Community design right. After cross examination of the Far Eastern defendants on the first day of trial, the defendant settled, and submitted to an agreed Court order, involving a pan-European injunction, an enquiry into damages across the whole of Europe and a declaration that Community design rights existed, together with an interim costs payment of £450,000.
Decision
Since the defendant settled, there is no decision on the legal issues. However, a report of a preliminary issue concerning admitting evidence was published. The defendant denied copying, and claimed that they had independently designed their toy without having seen the Mattel doll. The judge allowed the claimant, Mattel, to introduce evidence which showed that the defendants had copied earlier Mattel Barbie dolls, and that a French Court had recently found them in breach of unfair competition law for parasitically (i.e. systematically and repeatedly) copying Mattel Barbie dolls. The judge held that the evidence could be relevant, although he did not decide at that stage whether it was significant.
A Community design application for Mattel was subsequently filed. This case illustrates the speed with which the UK Courts can act to stop an obvious imitation, and the importance of the new Community rights in stopping infringements across the whole of the EU through a single Court action.( źródło http://design-law.wikispaces.com/Mattel+v+Simba )
![]() |
| zdjęcie internet |
![]() |
| zdjęcie internet |
![]() |
| zdjęcie internet |
![]() |
| zdjęcie internet |
![]() |
| zdjęcie internet |
![]() |
| zdjęcie internet |
| zdjęcie internet |
![]() |
| zdjęcie internet |
![]() |
| zdjęcie internet |
![]() |
| zdjęcie internet |
Nie udało mi się znaleźć oryginalnie zapakowanej murzyneczki, która weszła w skład mojej kolekcji. Ale jako ciekawostkę pokażę czarnoskórą laleczkę z innej serii "In-style", niestety nie mam pojęcia jakiej firmy. Kolejne klony, o których nie można chyba nic znaleźć?
wtorek, 12 kwietnia 2011
Wpis przy brzydkiej pogodzie
Właśnie doszła do mnie paczuszka od Aleksji i mimo fatalnych warunków muszę wam pokazać moje nowe panny.
Kennedy "Roller Girls" i zaniedbywana przez mattela Majsinka- Jai. Mattel wypuścił tą scenkę tylko w jednej serii 'My Scene Jammin' In Jamaica : Cruisin' The Boardwalk with Jai & Sutton". Scenka od Aleksji jest produkcji Simby i absolutnie w niej się zakochałam od momentu wyjęcia z paczki. Zabieram panny do przymierzalni i czekam na ładniejszą aurę, żeby odpowiednio je móc wyeksponować;)
Aleksja- dzięki! stokrotne, tysiąckrotne dziękuję!
Kennedy "Roller Girls" i zaniedbywana przez mattela Majsinka- Jai. Mattel wypuścił tą scenkę tylko w jednej serii 'My Scene Jammin' In Jamaica : Cruisin' The Boardwalk with Jai & Sutton". Scenka od Aleksji jest produkcji Simby i absolutnie w niej się zakochałam od momentu wyjęcia z paczki. Zabieram panny do przymierzalni i czekam na ładniejszą aurę, żeby odpowiednio je móc wyeksponować;)
Aleksja- dzięki! stokrotne, tysiąckrotne dziękuję!
niedziela, 10 kwietnia 2011
Westley w kordonkowej sukience
Kolejna MS z mojego zbiorku to Westley z serii Shopping Spree rok 2004
Jakoś nie przypadło mi do gustu to, w czym do mnie przyjechała( nie był to jej oryginalny zestaw), więc udziergałam jej na szydełku sukienkę z kordonka w kolorze zgaszonego różu. Jest to pierwsza sukienka, w której starałam się zrobić górę "stanikową", niezbyt mi wyszło, ale kolejny raz na pewno będzie bardziej udany. Do tego po raz pierwszy zrobiłam dół wyglądający na plisowany, efekt jest bardzo ciekawy i na pewno jeszcze w niejednym ciuchu wykorzystam ten ścieg.
Jak widać Wes jak wszystkie majsinki z wczesnych serii wygląda delikatnie i subtelniej niż późniejsze wersje;)
![]() |
| zdjęcie internet |
Jak widać Wes jak wszystkie majsinki z wczesnych serii wygląda delikatnie i subtelniej niż późniejsze wersje;)
czwartek, 7 kwietnia 2011
Kennedy zwana Barbie.
Kolejna Scenka z serii Jammin in Jamaica z 2004 roku to blondyneczka Kennedy jeszcze wówczas zwana Barbie.
Kennedy-Barbie ma przecudne, gęste i mięciutkie włosy i makijaż o wiele mniej krzykliwy od późniejszych MS. Do mnie przyjechała w spódniczce i topiku.
Jednak oczywiście nie byłaby typową Majsinką, gdyby nie popróbowała innych stylizacji
Jednak uznałam, że do jej delikatnego i słodkiego wyglądu pasują lekkie i zwiewne stroje w delikatnych kolorach- więc ostatecznie Kennedy- Barbie pozuje w letniej sukience w kwiatki
I na koniec wspólne fotki dwóch moich panien z tej serii- Barbie oraz Chelsea
Kennedy-Barbie ma przecudne, gęste i mięciutkie włosy i makijaż o wiele mniej krzykliwy od późniejszych MS. Do mnie przyjechała w spódniczce i topiku.
Jednak oczywiście nie byłaby typową Majsinką, gdyby nie popróbowała innych stylizacji
Jednak uznałam, że do jej delikatnego i słodkiego wyglądu pasują lekkie i zwiewne stroje w delikatnych kolorach- więc ostatecznie Kennedy- Barbie pozuje w letniej sukience w kwiatki
I na koniec wspólne fotki dwóch moich panien z tej serii- Barbie oraz Chelsea
Subskrybuj:
Posty (Atom)















