wtorek, 12 kwietnia 2011

Wpis przy brzydkiej pogodzie

Właśnie doszła do mnie paczuszka od Aleksji i mimo fatalnych warunków muszę wam pokazać moje nowe panny.
Kennedy "Roller Girls" i zaniedbywana przez mattela Majsinka- Jai. Mattel wypuścił tą scenkę tylko w jednej serii 'My Scene Jammin' In Jamaica : Cruisin' The Boardwalk with Jai & Sutton". Scenka od Aleksji jest produkcji Simby i absolutnie w niej się zakochałam od momentu wyjęcia z paczki. Zabieram panny do przymierzalni i czekam na ładniejszą aurę, żeby odpowiednio je móc wyeksponować;)
Aleksja- dzięki! stokrotne, tysiąckrotne dziękuję!

11 komentarzy:

  1. Nie ma za co dziękować, najważniejsze, że laleczki się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się sukieneczka po prawej - taka dziewczęca i laleczka wygląda w niej bardzo powabnie

    OdpowiedzUsuń
  3. murzyneczka ma uroczą mordkę:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem jakim cudem- ale jak byk ma na plecach i na głowie SIMBA.

    OdpowiedzUsuń
  5. super u ciebie będą miały dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To ciekawe!!! Widocznie Simba wydała swój odpowiednik My Scene, które w ogóle nie są znane w Polsce. Ta Simba mnie coraz bardziej zaskakuje :-)

    O tym chłopaku od Simby, którego ostatnio pokazywałam na blogu nie znalazłam ani śladu w internecie... :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam to samo z szukaniem tego lalka, simbowych wyrobów jak na lekarstwo w necie. Oj przydałaby się strona z nimi..

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak go kupowałam, to myślałam, że to chłopak My Scene. Wydaje mi się, że powstał on jako kolega tych lal My Scene od Simby, ale pewnie ta seria długo nie przetrwała. Nawet widać na Twoim zdjęciu, że lalunia ta ma inne oczka, więc to nie może być Jai ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Privace, znalazłam :-) Te laleczki od Simby to klony My Scene i nazywają się "My Style". Tu masz linka do kogoś, kto ma ich fotki na flickerze: http://www.flickr.com/photos/just-a-nobody/4834629026/

    Ciekawa sprawa, nigdy o nich nie słyszałam :-) Masz następną serię do zbierania :-P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ha, ja też właśnie znalazłam, one krótko istniały, bo mattel oskarżył simbę o plagiat i wygrał w sądzie:D Właśnie zbieram materiały do następnej notki:D

    OdpowiedzUsuń