środa, 5 czerwca 2013

Aloalo- cycki przeczące grawitacji.

Sorry, ale nie mogłam się powstrzymać przed takim tytułem po zmacaniu małej Pullipanny, która przyjechała od Alexisdoll.
Ha! I ja mam teraz lalkę bez obitsu! Czyli Little Pullip z Jun Planning, data "urodzenia" 2006 rok.


Jakkolwiek próbuję, to jej oczy wychodzą niemal czarne, choć w rzeczywistości są ciemno niebieskie. Kwiecista spódniczka jest całkowicie osobnym tworem, a pod nią jest czerwona kiecka ozdobiona kwiatuszkami- wybaczcie jakość pierwszego zdjęcia, nie sprawdziłam od razu i dopiero po wgraniu na kompa okazało się, że aparat zastrajkował i nie złapał ostrości.


A pod tym wszystkim kryje się przyczyna dzisiejszego tytułu- proszę państwa będzie golizna!



Co spojrzę, to dostaję napadu chichotu- cyce jak donice, dwie kule przymocowane do torsu i przeczące całkowicie grawitacji- czegoś takiego na własne oczy jeszcze nie widziałam u żadnej plastikowej piękności xD
Chciałam dla porównania pstryknąć fotkę z jakąś małą blajtką, ale wszystkie jednogłośnie stwierdziły, że cyckami nie będą się porównywać.
Jedynie sprawczyni mojego dzisiejszego rozbawienia, czyli LPS Blythe Buckles and Bows zgodziła się na pamiątkowe zdjęcie- ale zwróćcie uwagę, jaką ma zdegustowaną minę zerkając na ten biust !




Tym którzy przegapili candy u Alexisdoll pokazuję za co dostałam taki prezent cudny. Otóż Pullipannę wygrała dla mnie utalentowana paskuda dziergająca na drutach:


A jakby ktoś pytał- lalka ma fabryczne ciało, fabryczne włosy, fabryczne oczy i fabryczne ciuchy. I -o tempora! o mores!- zobitsowania, zawigowania, zaczipsowania nie planuję. Bazinga!

29 komentarzy:

  1. No cyce to ona ma niemałe...
    Padaka dosłownie jak na takim małym ciałku mogą być taaaakie cyce.....
    Gratuluję wygranej :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak możesz! Normalnie jak możesz???!!!! Trzymać biedaczkę na tym czymś???? Widzę że nie zasłużyłaś na taką kolekcjoneską lalkę! Należy Ci ją jak najszybciej odebrać hie hie hie
    Cyc jak nic ;););)
    Ale Paskudy mają ciałka o wiele lepszej jakości! Gratuluję wygrania candy a Paskudzie brawa się należą- śliczna dzianinka na szpilkach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem:( przyjdzie obitsowa policja i mi lalkę zabiorą?

      Usuń
    2. A tego to nie wiem ;) ale pewnie jakieś obrończynie obitsu się znajdą ;)

      Usuń
  3. Te cyce nie są naturalne :P Ale faktycznie ciałko pokraczne mocno, ale co z tego, pod ubraniem nie widać :) Buźka śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Toż to są balony jak u Pameli Anderson. Taka delikatna dziewuszka i takie "narośle" - ktoś miał fantazję :P

    OdpowiedzUsuń
  5. O matko :D balony jak melony :D cyce jak donice :D:D:D:D
    Hahhaha :D moja Masza chyba takich nie ma wielkich :D:D:D
    Gratuluję! :D:D:D:D
    O ty draniuuuu BEZ OBITSU? BEZ WIGA? BEZ CHIPÓW? TYyyyyy :D:D:D na pochybeeel :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że dziewczyna miała "BOOB-JOB" ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. :D
    Miałem Toto w ręce, bo w dłoni się mieści, takie maluchne!! Urokliwe strasznie, choć zginęło by wśród moich panien!
    Cyce no faktycznie jak donice! Toż to nawet 5 lat nie ma a już tak dojrzałe?!! Matko naturo co ty wyczyniasz! Śnieg w czerwcu i 5letnie nastolatki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mutanty panie, same mutanty wokoło...

      Usuń
  8. hahha,padłam! a VMArcin ma rację,niezła "Boob-job" :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Fakt biust powalający, ale i tak w porównaniu z główką całkiem proporcjonalny;) Ale buziak tego maleństwa jest urzekający:) Podoba mi się też kolor oczek. No i gratulacje z okazji wygranej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. A to chyba żeby ubranka na niej lepiej… eeee… bardziej kusząco leżały… ;) co w porównaniu z taką niewinnie wyglądającą lalką jest – co najmniej ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
  11. No całkiem, całkiem..., jestem pod wrażeniem tak obfitych żeńskich atrybutów:)

    OdpowiedzUsuń
  12. hej
    Fajny tytuł posta ....faktycznie Lalka jest kobieca .....;-)))
    pozdrawiam
    gratuluję lalki

    OdpowiedzUsuń
  13. Aaaaa to dlatego ona taka "na wdechu"- usta w ciup i wielkie oczy!- ona cycki do przodu wypina! :))
    Jak Ci nie wstyd lalkę bez obitsu pokazywać!
    Fstyt!

    OdpowiedzUsuń
  14. No troszkę przegięli z tym cycem, pewnie dla tego tak naciapali tych kwiatków na dekolcie, żeby cyc zakryć :D Ale buzialek ma słodki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Urocza jest. Ale te cycki to naprawdę zabawne. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale ślicznotka :-) Choć ile razy na nią patrzę, to mam wrażenie, że ma zdegustowany wyraz twarzy... Może i ją też własny biust odstrasza? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. O rany, aż sięgnęłam do swoich starych postów, żeby zobaczyć jak wyglądała moja pullipka. Też miała duże, ale chyba nie aż takie wielkie. Wklejam linka: http://alexisdoll.wordpress.com/2012/03/06/nowe-zycie-matyldy/

    OdpowiedzUsuń
  18. Hello from Spain: I like clothes. Nice pictures. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładna nie brzydka tylko te cycki na nie grawitacja by nie działała jeśli już nie działa :-D
    Mam jeszcze pytanko jak robisz że lalki z "kudłacza " na głowie maja piękne proste włosy? bo mam lalkę (oryginał z 1966r) (http://allegro.pl/lalka-barbie-mattel-1966-i3321172245.html) mam tą samą tylko jak rozczesuje jeszcze gorzej jest.

    OdpowiedzUsuń
  20. o tych lalkach "z 1966 roku" już pisałam, to żaden rarytas, a lalka "na oko" pochodzi z lat 80`tych. A w sprawie włosów- polecam wpisy Rudego Królika o odszczurzaniu Barbary. W skrócie- namaczanie w płynie do płukania tkanin, odżywka do włosów i gorąca woda.

    OdpowiedzUsuń
  21. Podziwiam wszystkich mających cierpliwość do robienia na drutach. Mała jest jest super...drutenka ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Podziwiam twój blog i twoje lale :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Co to za lalka?!Nic do niej nie mam ale jakby ktoś to kupił swojemu dziecku...Gratuluję wygranej!

    OdpowiedzUsuń
  24. O rany a ja mam ich kilka ale nie wpadłam na to żeby je rozbierać ;) nawet nie wiedziałam ze takie "kształtne " ;P

    OdpowiedzUsuń